O pocztówkach dźwiękowych

W latach 60-tych i 70-tych XX wieku wielką popularnością w naszym kraju cieszyły się pocztówki dźwiękowe. Pocztówki dźwiękowe nie były jednak traktowane jak zwykła pocztówka, najczęściej nigdy ich nie wysyłano. Zastępowały one po prostu trudno dostępne w tych latach w naszym kraju płyty winylowe. Pocztówki dźwiękowe z jednej strony miały wytłoczone rowki, dzięki którym zapisany był dźwięk w wersji analogowej, na drugiej stronie wytłaczane miejsce na znaczek i adres. Tym samym druga strona pocztówki dźwiękowej przypominała zwykłą pocztówkę. Na pierwszych pocztówkach dźwiękowych zamieszczany był tylko 1 utwór muzycznych, później pojawiły się pocztówki dźwiękowe z 2 utworami. Pocztówki dźwiękowe początkowo produkowały jedynie firmy prywatne. Bardzo często utworami, które nagrywano na pocztówkach dźwiękowych były utwory muzyczne zachodnich wykonawców. Często utwory do nagrania pocztówek dźwiękowych pochodziły z samodzielnie wykonanych nagrań z zachodnich stacji radiowych. Jakość odtwarzanych utworów z pocztówek dźwiękowych była bardzo niska. W połowie lat 60-tych XX wieku pocztówki dźwiękowe wydawały nie tylko firmy prywatne, ale także państwowe wytwórnie płytowe. Pocztówki dźwiękowe wydawała między innymi wytwórnia płytowa „Muza”, Zakłady Tworzyw Sztucznych „Pronit”. Pocztówki dźwiękowe można było odtworzyć na gramofonach „Bambino”. Pocztówki dźwiękowe zniknęły z polskiego rynku pod koniec lat 70-tych.

Zbieranie pocztówek popularnym hobby

Inicjatywa wprowadzenia kartek pocztowych pojawiła się w XIX wieku. Pierwsze pocztówki nie przypominały jednak swoim wyglądem tych, które dostępne są dzisiaj. Zbliżone do współczesnych pocztówek kartki pocztowe pojawiły się w roku 1904. Pierwsze kartki widokami bardzo szybko stały się obiektem zainteresowania kolekcjonerów. Kolekcjonowanie pocztówek stało się zajęciem osób ze wszystkich warstw społecznych. Nowo zrodzona pasja kolekcjonerska przyczyniła się do bardzo szybkiego wzrostu ich popularności. Swój najlepszy okres pocztówki przeżywały od końca wieku XIX do okresu wybuchu I wojny światowej. Także okres I wojny światowej nie załamał pocztówkowego rynku. W tym okresie większość wydawanych kartek pocztowych miała charakter propagandowy. Z tego okresu pochodzą także pocztówki wydawane na cele dobroczynne oraz pocztówki, które upamiętniały wydarzenia frontowe. Wraz z rosnącą popularnością kolekcjonowania pocztówek, ich kolekcjonerzy zaczęli się w swych zainteresowaniach specjalizować. Najliczniejszą grupę kolekcjonerów stanowiły osoby, które zbierały pocztówki przedstawiające widoki miast. Kolekcjonowanie pocztówek było bardzo modne także w naszym kraju. Z myślą o nich w 1904 roku zaczęto w Warszawie wydawać przeznaczone dla zbieraczy pocztówek czasopismo. Czasopismo to nosiło nazwę „Listek”. Dziś kolekcje starych pocztówek są często jedynym śladem po nie istniejących już dziś budowlach.

Historia kartki pocztowej

Historia kartki pocztowej sięga swoimi korzeniami XIX wieku. Wprowadzenie otwartej formy korespondencji zaproponował w roku 1865 Heinrich Stephan. Zaproponował on wprowadzenie do użytku „Postblatt”. „Postblatt” miał mieć postać kartonika o rozmiarze 150 na 115 mm. Jedną stronę tego kartonika miał zajmować nadrukowany znaczek oraz miejsce przeznaczone na wpisanie adresu, druga strona miała być przeznaczona na korespondencję. Pomysł ten nie spodobał się jednak władzom pocztowym, zrywał bowiem ze świętą wówczas zasadą tajności korespondencji. Z kolejnymi inicjatywami wprowadzenia kartki pocztowej wystąpili już 3 lata później księgarze z Lipska. Ich inicjatywa, podobnie jak inicjatywa H. Stephana została jednak odrzucona. Kartka pocztowa, zupełnie inna niż znane nam dzisiaj pocztówki, pojawiła się dopiero w roku 1869. Pierwsze pocztówki wprowadziła poczta Austro-Węgier. Za ojca pocztówki uważany jest Emanuel Herrmann. Już rok później na pocztówkach pojawiła się pierwsza kartka pocztowa z ilustracją. Ilustracje te miały niewielkie jeszcze rozmiary i umieszczone były na stronie przeznaczonej na adres. Prawdopodobnie pierwsza ilustracja na kartce pocztowej pojawiła się w roku 1870. Za pierwszą ilustrowaną pocztówkę wiele osób zajmujących się ich historią uważa pocztówkę wysłaną w roku 1871 przez Petara Manojlovicia. Na pocztówce tej znalazł się walczący smok. Pocztówki bardzo szybko stały się przedmiotem zainteresowania kolekcjonerów.

Kartki z niczego

Kartki kojarzą nam się przede wszystkim z papierem, tekturą, złotymi albo srebrnymi literkami, brokatowymi ozdobami. Czasem też kojarzą nam się z pozostającymi tylko na monitorze komputera e-kartkami. Obecnie jednak rozwój nie tylko techniki, ale też sztuki, również tej rękodzielniczej, jest tak wysoki, że kartki można wykonać praktycznie ze wszystkiego. Wystarczy pomysłowość, kreatywność, odrobina wyobraźni, chęć do działania i odrobina wolnego czasu, by najpierw przemyśleć, a później zrealizować projekt. Papier, tektura, krepa, bibuła, kolorowy blok, złotka i sreberka, kartony, wstążki, dzianiny, materiały, wełna – to tylko niektóre tworzywa mogące przydać się przy „produkcji” kartek. Przydać się też mogą flamastry, pisaki, kredki, farby, pastele, lakiery do paznokci. Wykorzystać można też guziki, cekiny, paski gazet, wata, lignina, potłuczone skorupki jajek, suszone kwiaty, trawy, siano. Pomocne w procesie twórczym mogą okazać się również różnego typu materiały sypkie: piasek, kwarc, drobne kamyczki, muszelki, drobno potłuczone szkło, kasza, mąka. Do utrwalenia naszych arcydzieł, oprócz kleju oczywiście, przydać się też mogą bezbarwny lakier do paznokci albo aerozolowy lakier do włosów. Te specyfiki nie tylko utrwalą i wzmocnią efekty naszych artystycznych działań, ale też dodatkowo nadadzą kartce ładny, delikatny połysk. Dlaczego by zatem nie spróbować? Zaskoczenie adresata murowane.

Urok ekologicznych kartek

Nastały takie czasy, że wszystko musi być „eko-”. Ten przedrostek jest niesłychanie modny. Ekobuty, ekokurtki, ekoczapki, ekotorby, ekojedzenie, ekoubrania, ekośmieci, ekopaliwo. Skoro wszystko jest eko-, to dlaczego eko- nie mogą być też kartki pocztowe? Oczywiście, że mogą. A z czego takie ekokartki wykonać? Materiałów jest bardzo dużo. Tektura, siano, trawa, zasuszone kwiaty, guziki, nici. Przydać się też mogą produkty spożywcze: mąka, kasza, płatki, sól, przyprawy. Pomocne też okazują się takie „specyfiki” jak piasek czy kwarc. Z takim asortymentem plastycznym wykonać możemy naprawdę wiele cudownych kompozycji, które trafią do każdego: i do dziecka, i do nastolatka, i do osoby starszej. Skąd pomysły na połączenie tych ekologicznych specyfików? Inspiracje czerpać można z wielu miejsc. Z katalogów, z Internetu, z gotowych kartek, z własnej kreatywności i pomysłowości. Czasem naprawdę powstać mogą prawdziwe cuda. I, co ważniejsze, z takiego działania wynikać może wiele pozytywów: rozwijamy własną twórczość, wspieramy promowanie ekologicznego stylu życia. No i przygotowujemy coś niekonwencjonalnego. Coś, co jest tylko nasze – w całości przez nas zaprojektowane, przemyślane i wykonane. Na pewno też wielką radość sprawimy osobie obdarowanej. Szczególnie wtedy, gdy jest ona zwolenniczką czy zwolennikiem propagowania ekologicznego stylu życia. Przecież możemy sobie pozwolić na odrobinę niekonwencjonalności.

Kartkowy zawrót głowy

Wyjeżdżamy na urlop albo wakacje. Chcemy wysłać pozdrowienia. Co robimy? W pierwszym odruchu oczywiście sięgamy po telefon komórkowy i wysyłamy SMS-a albo MMS-a, lub też, jeśli mamy smartfona z dostępem do Internetu, wiadomość e-mailową. Coraz częściej jednak wracamy do tradycji wysyłania standardowych pocztówek. Po kartki sięgamy też, gdy chcemy wysłać komuś życzenia imieninowe albo urodzinowe, jeżeli wybieramy się na chrzciny, I Komunię Świętą, ślub. Jeśli stajemy przed koniecznością zakupu kartki czy pocztówki, musimy ją przede wszystkim wybrać. Księgarnie, kwiaciarnie, sklepy z pamiątkami, stragany, sklepy internetowe – miejsc, gdzie kartki można kupić, jest naprawdę bardzo dużo. Ich oferta także jest bogata. Nic zatem dziwnego, że czasem możemy mieć problem z dokonaniem najtrafniejszego i najlepszego wyboru. Sprzedawcy ułatwiają nam to na różne sposoby. Grupują motywy na kartkach tematycznie. Układają je pod kątem okazji, przy których mogą być wręczone. Tworzą swego rodzaju katalogi i w nich zamieszczają swoje oferty. A my? Czym możemy kierować się, by wybór był nie tylko łatwy i szybki, ale też trafny. Pod uwagę bierzemy na pewno okazję i wiek osoby, której chcemy przekazać kartkę. Kierować możemy się także pasjami, upodobaniami i zainteresowaniami osoby, która ma zostać oferowana. No i zawsze liczyć możemy na własną intuicję, która przecież rzadko kiedy okazuje się omylna.

Ciągle jest kolorowo

Czerń i biel, sepia, kartka jednokolorowa: zielona, czerwona, niebieska, różowa, żółta, pomarańczowa, fioletowa, jakakolwiek inna. Mimo swego rodzaju mody na kartki jednobarwne, silnie kontrastowe albo stonowane, kolory z pocztówek też nie znikają. Ten zamknięty na obrazku kolorowy świat po prostu nas przyciąga. Chcemy go mieć chociaż na chwilę, chcemy stać się jego częścią, chcemy go przynieść do domu, chcemy go podarować innym. Dlatego też, szukając odpowiedniej pocztówki do przesłania pozdrowień albo też właściwej kartki z różnego typu życzeniami, zwracamy uwagę przede wszystkim na widok czy motyw graficzny, ale kolorystyka też nie pozostaje nam obojętna. Dobór barw może silnie zdeterminować całą szatę graficzną. Wyostrzenie, przyćmienie, przymglenie, rozbielenie, wzmocnienie, złamanie, rozmycie – z kolorem można zrobić wiele zabiegów, można się nim „pobawić”, można nim „grać”. Jest to jednak trochę ryzykowne. Cały czas trzeba kontrolować efekt naszych działań. Niekiedy może się zdarzyć przecież tak, że „przedobrzymy” albo właśnie przeciwnie, czegoś będzie za mało, coś będzie niezbyt dobrze podkreślone i? I cała praca pójdzie na marne. Obecnie wszelkie triki graficzne, wszelkie „podrasowywania” zdjęć są nie tylko dozwolone, ale też możliwe dzięki rozwojowi techniki i różnego typu programom do obróbki plików. Trzeba jednak korzystać z tego wszystkiego na tyle umiejętnie, by nie zepsuć efektu końcowego.

Pocztówkowe złote myśli

Kartki pocztowe kojarzą nam się przede wszystkim z pozdrowieniami wysyłanymi z wakacji czy urlopów, życzeniami przesyłanymi z okazji imienin, urodzin, świąt czy też gratulacjami związanymi z ważnymi wydarzeniami (narodziny dziecka, chrzciny, I Komunia Święta, wstąpienie w związek małżeński). Życzenia takie czasem są już gotowe, wydrukowane na zakupionej kartce. Kiedy indziej wolimy kupić pocztówkę pustą i samodzielnie wpisać tekst. Swego czasu coraz bardziej zaczęły „popularyzować się” pocztówki i kartki z tak zwanymi złotymi myślami. Te złote myśli to albo krótkie hasła, albo też bardziej rozbudowane, lecz też niezbyt długie zdania. Ważne, by uchwycić sedno, tę esencję myśli, to, co jest w niej najważniejsze i co najbardziej chcielibyśmy adresatowi czy adresatce kartki przekazać. Skąd czerpać takie „mądre słowa”? Ich źródeł jest wiele. Często poszukujemy ich w Piśmie Świętym. Odwołujemy się też do wypowiedzi świętych czy błogosławionych. Sięgnąć można także po teksty osób znanych: filozofów, myślicieli, ludzi filmu, kina, telewizji, prasy, sztuki, literatury. Niekiedy sami wymyślimy coś, co zamieszczamy na kartce dla bliskiej osoby w ramach swego rodzaju motta czy myśli przewodniej. Taki krótki tekścik to swego rodzaju ilustracja do tego, że czasem mniej znaczy więcej. Do myśli wielkich, takich, które zapadają w pamięć ich adresatkom i adresatom nie raz naprawdę nie potrzeba wielu słów.

Pocztówka dla dziecka

Kartki pocztowe wysyłamy z różnych powodów. Zamieszczamy na nich pozdrowienia z wakacji. Wysyłamy życzenia, pozdrowienia, podziękowania. Adresaci kartki też mogą być różni: członkowie rodziny, bliżsi albo dalsi znajomi, koledzy z pracy czy znajomi ze szkoły. Niekiedy też osobą, do której kierujemy pocztówkę, jest dziecko. Jaki motyw najlepiej wybrać? Oczywiście, zależy od okazji. Na pewno jednak nie wchodzą w grę sztampowe róże, schematyczne bukiety i gotowe, czasem bardzo poważne albo aż nazbyt standardowe i „oklepane” życzenia. Dziecko na pewno rozweseli radosny pies czy kot, uśmiechnięty słoń. Inwencja projektantów jest tutaj wielka. Jak w każdej materii zresztą. Ale czy w ogóle jest sens w wysyłaniu dzieciom kartek? No a dlaczego nie? Dla dziecka otrzymanie takiej kartki przyniesionej przez prawdziwego pana listonosza czy też zostawionej w prawdziwej, żółtej albo czerwonej, skrzynce pocztowej, to naprawdę ogromna frajda i duża radość. Mały adresat niewątpliwie poczuje się zaszczycony, wyróżniony, doceniony. W końcu na kopercie widnieją jego imię, nazwisko i adres. Zawartość koperty przeznaczona jest tylko dla niego. No i w końcu treść tej kartki – również skierowana jest tylko do niego i, jeśli zachce, tylko jemu może być znana. To naprawdę wielka radość i niesamowite poczucie wyróżnienia. Warto zatem wykorzystać taką opcję i w ten sposób sprawić radość nie tylko dziecku, ale pośrednio – sobie.

Kartka z życzeniami

Kartka z życzeniami kojarzy nam się nie tylko ze stosownym do okazji, z której jest wręczana, motywem graficznym, ale też z samym faktem tego, iż wpisany jest na niej tekst życzeń. Najczęściej decydujemy się na „gotowce”. Kupujemy kartki, na których wpisane są już życzenia. Podpisujemy tylko taką notkę i przesyłamy solenizantowi lub jubilatowi. Taki gotowy tekst to też kolejny z graficznych elementów całej kartki. Zastosowana do jego „wypisania” czcionka musi współgrać z pozostałymi elementami graficznymi. Nie może ich w żaden sposób przytłaczać, nie może być też z zupełnie innej bajki. Także sama treść tekstu powinna odpowiadać temu, co na kartce przedstawione jest graficznie. Ważne bowiem, by ani tekst nie zaburzał elementów wizualnych, ani też elementy wizualne nie przyćmiewały tekstu. Nie zawsze jednak musimy decydować się na zakup kartki z „gotowcem”. Życzenia przecież możemy ułożyć też sami. Owszem, wiąże się to z pewnym wysiłkiem i wymaga odrobiny kreatywności, ale przecież jeśli dobrze znamy osobę, do której kartkę kierujemy, jeśli jest nam ona szczególnie bliska, jeśli wiele o niej wiemy – może warto pomyśleć o tym, żeby samodzielnie napisać tekst życzeń i spróbować oddać w nim to, co najbardziej chcielibyśmy świętującej czy świętującemu przekazać? Nie muszą to być od razu „złote myśli” czy „skrzydlate słowa”, ale coś indywidualnego, osobistego, niepowtarzalnego, coś tylko od nas.

O kartce elektronicznej

Aby rozmowa dotycząca kartek pocztowych była kompletna z pewnością należy wspomnieć o kartkach elektronicznych, które określane są skrótem e – kartki. Takie kartki wysyłane są coraz częściej w zastępstwie kartek tradycyjnych. Taką elektroniczną kartkę można wysłać z jednego z bardzo licznie działających serwisów, które oferują właśnie wysyłanie kartek elektronicznych. Kartka elektroniczna może mieć charakter statyczny, ale może być również animowana. Ten drugi rodzaj kartek elektronicznych cieszy się wśród Internautów dużo większą popularnością. Na kartkach animowanych dostrzeżemy poruszające się obiekty. Bardzo często towarzyszy im dźwięk. Taka kartka wydaje się więc być o wiele bardziej atrakcyjna. Wśród kartek elektronicznych znajdziemy te, które stworzone zostały z myślą o określonych okazjach. Są więc kartki urodzinowe, imieninowe, kartki z okazji osiemnastych urodzin i z okazji ślubu czy narodzin dziecka. Jak widać ich wybór jest wcale nie mniejszy niż w przypadku kartek tradycyjnych. Z pewnością więc każdy znajdzie taką kartkę elektroniczną, która będzie mu najbardziej odpowiadała. Aby można było wysłać kartkę pocztową elektroniczną potencjalny odbiorca musi posiadać adres e – mail. To bowiem właśnie na elektroniczną skrzynkę adresową wysyłana jest kartka elektroniczna. Bez posiadania adresu e – mail odbiorcy nie będziemy mogli takiej kartki wysłać. Warto jednak pamiętać, że my również powinniśmy taki adres posiadać.

Rodzaje kartek pocztowych

Kiedy rozmawiamy o pocztówkach z pewnością powinniśmy poruszyć zagadnienie, które związane jest z rodzajami kartek pocztowych. Wbrew bowiem temu co wydaje się większości osób kartki pocztowe naprawdę nie są jednolite. Istnieją następujące rodzaje kartek pocztowych: widokówka, kartka okolicznościowa oraz kartka korespondencyjna. Najbardziej znanym rodzajem kartki pocztowej jest oczywiście widokówka. Znajduje się na niej zdjęcie, które przedstawia jakiś pejzaż lub miasto. To właśnie tego rodzaju kartki pocztowe ślemy do naszej rodziny i przyjaciół, kiedy chcemy pozdrowić ich z naszych wakacji. Na tego rodzaju kartkach pocztowych bardzo często umieszcza się również jakieś rysunki, które urozmaicają kartkę i sprawiają, że wydaje się ona dużo bardziej ciekawa. Kartka okolicznościowa to z kolei kartka, którą możemy wysłać komuś z okazji imienin czy urodzin. Także kartki wysyłane z okazji Dnia Babci i Dziadka zalicza się do kartek okolicznościowych. Kartki okolicznościowe to również wszystkie te kartki, które przesyłamy wtedy, kiedy chcemy na przykład pogratulować komuś ślubu. Tego rodzaju kartki bardzo często charakteryzują się formatem, który jest niestandardowy. Często kartki te mają również nietypowy kształt, na przykład te, które wysyłane są na Walentynki mają często kształt serca. Kartki okolicznościowe wysyłane są w kopertach, które bardzo często są kolorowe. Często nadrukowane są na nich również jakieś okolicznościowe rysunki.

Szybki rozwój pocztówek

W 1869 roku poczta Austro-Węgier po raz pierwszy wydała pocztówkę. Trzy lata później pocztówki wprowadziły do obiegu niemal wszystkie poczty w Europie, a już w roku 1874 niemal na całym świecie. Na pierwszych kartkach pocztowych nie zamieszczano jeszcze żadnych ilustracji, tekst zapisywano na froncie kartki. Dopiero później na froncie kartki pojawiła się ilustracja, a tył został przeznaczony na wpisanie treści korespondencji oraz na naklejenie znaczka i wpisanie adresu. Polska nazwa „pocztówka” narodziła się w roku 1900. Zawdzięczamy tę nazwę naszemu wielkiemu pisarzowi, Henrykowi Sienkiewiczowi. Dziś zamiennie używamy także terminu widokówka. Mówiąc o „widokówce” mamy najczęściej na myśli kartkę pocztową, której frontowa strona zajęta jest ilustracją przedstawiającą wybrany fragment miasta czy krajobrazu. Widokówki bardzo szybko stały się przedmiotem zainteresowania kolekcjonerów. Hobby to nosi nazwę filokartystyką. Kolejnym rodzajem pocztówek stały się pocztówki wysyłane z okazji świąt, imienin. Wydawano także pocztówki, które miały upamiętniać ważne wydarzenia historyczne. Pierwsze pocztówki na ziemiach polskich pojawiły się na obszarze zaboru pruskiego. Następne na ziemiach pod zaborem austriackim, na końcu pod zaborem rosyjskim. Wydawcy pierwszych pocztówek starali się je uatrakcyjnić nie tylko poprzez ilustrację. Wydawano np. pocztówki z ruchomymi elementami. Wydawcą pocztówki mógł zostać wówczas praktycznie każdy.

Popularne pozdrowienia z wakacji

Bardzo popularną formą pozdrowień z wakacyjnych wyjazdów są pocztówki. Pierwsza kartka pocztowa została wydrukowana w roku 1869 na obszarze, który obejmowała zasięgiem poczta Austro-Węgier. Bardzo szybko w ślad za Austro-Węgrami pocztówki wprowadziły do obiegu także poczty działające w innych krajach Europy. Pod koniec XIX wieku pojawiły się także pierwsze ilustrowane kartki pocztowe. Do wykonywania pierwszych ilustrowanych pocztówek stosowano litografię oraz technikę drzeworytniczą. Ten cykl produkcji sprawiał jednak, że pocztówki wydawane były w niezbyt dużej ilości. Dopiero kiedy do produkcji pocztówek zaczęto wykorzystywać fotografię, można je było wydawać w znacznie większych ilościach. Pod koniec lat 90-tych XIX wieku coraz większym zainteresowaniem społecznym zaczęła cieszyć się turystyka. Rozwój turystyki zaowocował także rozwojem pocztówek. Pocztówki zaczęto wydawać w masowych nakładach umieszczając na nich widoki najczęściej przez turystów odwiedzanych miast i uzdrowisk. W tym okresie narodziła się także pasja zbierania pocztówek. Specjalnie dla kolekcjonerów pocztówek w naszym kraju powstałe w roku 1906 Polskie Towarzystwo Krajoznawcze zaczęło wydawać serie pocztówek. Wydawane przez PTK pocztówki były bardzo efektowne pod względem szaty graficznej. PTK do roku 1919 wydało 36 serii swoich pocztówek. Nieliczne, zachowane do dziś pocztówki z tamtych lat są jednym ze świadectw minionych lat.

Szybki rozwój pocztówek

Od chwili pojawienia się pierwszych kartek pocztowych ich rozwój postępował bardzo szybko. Już w latach 50-tych XIX wieku w Wielkiej Brytanii narodził się pomysł pierwszych pocztówek z ilustracjami o tematyce świątecznej. Pomysł tego typu pocztówek narodził się przed świętami Bożego Narodzenia. Inicjatorem wydrukowania pierwszych pocztówek z motywem świątecznym był dyrektor londyńskiego Muzeum Alberta i Wiktorii, Henry Cole. Pierwsza kartka z motywem świątecznym została wykonana na jego prywatne zamówienie. Wykorzystał ją także jedynie on, wysyłając ją, tak jak każdą inną korespondencję w tych czasach w zaklejonej kopercie. W roku 1875 kartki pocztowe ze świątecznym motywem pojawiły się w Stanach Zjednoczonych. Pierwszą amerykańską kartkę świąteczną zaprojektował w Bostonie Louis Prang. Kartki pocztowe zaczęto projektować i wysyłać nie tylko z okazji świąt. Pojawiły się także inne kartki okolicznościowe. Do tych kartek należą przede wszystkim kartki wysyłane z okazji imienin czy urodzin. Coraz więcej współczesnych kartek okolicznościowych odbiega swoim wyglądem od tradycyjnych, pierwszych pocztówek. Kartki te bardzo często są składane, umieszczony jest na nich gotowy tekst życzeń, a ich rozmiar odbiega od rozmiaru standardowej pocztówki. Bardzo często pocztówki te wygrywają także melodie. Kartki okolicznościowe najczęściej wysyłamy włożone do koperty. Dziś jednak są one coraz częściej zastępowane esemesami.

O pierwszych pocztówkach

Pierwsze pocztówki przypominające swoim wyglądem współczesne pocztówki, czyli pocztówki przedstawiające widoki, pojawiły się w roku 1872. Umieszczono na nich widok przedstawiający szwajcarskie miasto Zurych. Do wykonania tych pierwszych pocztówek widokowych została użyta technika stalorytnicza, a wykonano je w Norymberdze. Od współczesnych pocztówek różniły się one nie tylko techniką wykonania, ale przede wszystkim miejscem umieszczenia ilustracji. Na pierwszej pocztówce ilustracja została umieszczona na tej stronie pocztówki, która była przeznaczona na wpisanie adresu. W 1872 roku w Niemczech została po raz pierwszy wydane zostały pocztówki, na których ilustracje umieszczone zostały na stronie do korespondencji. W 1904 roku pojawiły się pocztówki, w których jedna strona zajęta była wyłącznie przez ilustrację, a strona druga została podzielona na miejsce na korespondencję oraz na miejsce do wpisania adresu. Taka forma pocztówki utrzymała się do czasów współczesnych. Taka forma pocztówki bardzo szybko zyskała popularność nie tylko w krajach Europy, ale także na kontynencie amerykańskim. Pod koniec XIX wieku pocztówki funkcjonowały już we wszystkich krajach świata. Pierwsza polska pocztówka w formie znanej nam dzisiaj pochodzi prawdopodobnie z roku 1873. Na karcie tej umieszczona została Śnieżka. Funkcjonująca w naszym kraju nazwa „pocztówka” pojawiła się w roku 1900 w efekcie konkursu na polską nazwę kartki pocztowej.

Kartka pocztowa czyli pocztówka

Kartka pocztowa nazywana popularnie pocztówką po raz pierwszy pojawiła się w XIX wieku. Tak naprawdę trudno jest jednoznacznie określić, kto jest ojcem pierwszej pocztówki. Wprowadzenie kartki pocztowej jako nowej formy korespondencji jako pierwszy zaproponował urodzony w Słupsku (wówczas miasto to nosiło niemiecką nazwę Stolp) Heinrich Stephan. Heinrich Stephan był urzędnikiem pocztowym, który zaczął pracę jako pisarz w urzędzie pocztowym w Słupsku, a następnie wspinając się po kolejnych stopniach kariery, został generalnym poczmistrzem w Berlinie. To właśnie w trakcie pełnienia tej funkcji zaproponował na odbywającej się w roku 1865 V Niemieckiej Konferencji Pocztowej w Karlsruhe wprowadzenie nowej formy korespondencji, którą miała być Postblatt, czyli otwarta kartka pocztowa. Na jednej stronie tej kartki miał znajdować się nadrukowany znaczek oraz miejsce na adres, druga strona miała być przeznaczona na krótki tekst. Inicjatywa Heinricha Stephana nie spotkała się jednak z poparciem i jego pomysł nie został zrealizowany. Przez kilka kolejnych lat jeszcze kilkakrotnie próbowano wprowadzić do użytku kartki pocztowe. Udało się to dopiero w roku 1869. Kolejnym inicjatorem wydania karty pocztowej był Emanuel Herrmann z Wiednia, który jest powszechnie uważany za ojca pocztówki. Pierwsze pocztówki zostały wprowadzone przez pocztę austro-węgierską. Popularność pocztówek, mimo początkowej niechęci, bardzo szybko rosła.